Piechonia 2022 – czyli 180raz ***** ***
Czas leci, świat się zmienia, robi się coraz ciężej. Pomijając aspekty ekonomiczno polityczne, ciężkość przyszła wraz ze zrzutem masy. Mimo…
Czas leci, świat się zmienia, robi się coraz ciężej. Pomijając aspekty ekonomiczno polityczne, ciężkość przyszła wraz ze zrzutem masy. Mimo…
Rok mija, a ja była niczyja. Od listopada 2020 o suchej mordzie( i skafandrze) wszak jej dobrze we fordzie. Ty…
W sumie mógłby to być ostatni felieton. Taki the best of. Pożegnanie… Czy to już jest ten czas powiedzieć sobie…
2020 to rok popiepszony jak kulki w totolotku. Plagi egipskie mogłyby się od niego edukować. Kiedy wszystko już staczało się…
Wszystko zaczęło się niepozornie. Nic nie wskazywało wręcz, że kumulacja szydery walnie z siłą wc kaczki i mr propera, szykowaliśmy…
2019 nie jest rokiem nurkowym dla mnie, przynajmniej nie był. Ogółem nawarstwienie było tak duże, że w sumie i różnicy…
Będzie trochę jak w tym dowcipie, a mianowicie jak wygląda triathlon Rumuna? Idzie na basen, popływa i wraca z rowerem….
Często pisząc te – fragmenty ku pamięci – w tło puszczam jakąś playlistę. Rzadko kiedy jest to muzyka lekka. Vivaldi…
Nie jest to wpis o handlu, nie jest to wpis ogłoszeniach, nie jest to też wpis o Kiance Fabra –…
Siedmiu wspaniałych i 2 mniej wspaniałych z Polski A postanowiło po raz kolejny dać sobie w twarz automatem. Płuca przewentylować…
Jeszcze chyba nigdy na wyjazdach nie byłem tak zarobiony żeby nie móc przysiąść i czegokolwiek sklecić by nie zapomnieć co…
Po Zakrzówku przyszedł czas na nocleg i zmianę otoczenia na bardziej czarne i dosłownie i w przenośni. Jaworzno! Hirłi go!…